Pokazywanie postów oznaczonych etykietą seler. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą seler. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 3 lipca 2014

Coś dla malucha z pięcioma zębami - kotlety selerowe

Mój mały, dziesięciomiesięczny smerf nie jest typem tadka-niejadka. Wręcz przeciwnie, lubi poznawać nowe smaki i chętnie rozdziawia pyszczek. A że ostatnio zasmakowały mu makarony z matki talerza, a blender powoli pokrył się już dawno kurzem, przyszła pora na prawdziwego kotleta dla mego faceta.


Na 5 kotlecików potrzebujemy:
  • połowę dużego selera
  • pół szklanki płatków owsianych
  • 1 jajko - samo żółtko
  • łyżka posiekanego koperku
  • łyżka oleju do smażenia
Seler ugotowałam do względnej miękkości  i rozgniotłam widelcem. Płatki namoczyłam w ciepłej wodzie, aby napęczniały. Obie masy łączymy i dodajemy żółtko i koperek. Formujemy małe kotleciki. Gdy konsystencja będzie za luźna dodajemy jeszcze płatków. Rozgrzewamy posmarowaną olejem patelnię i smażymy kotleciki na złoto. 



Ja serwowałam je małemu z kaszą jęczmienną z marchewką i kalarepką. Smakowało i to jak, szczególnie że można było samemu ładować do buzi.




poniedziałek, 12 maja 2014

Kotlety z selera

Seler to takie trochę zapomniane przez wielu warzywo, z przyzwyczajenia dorzucane jest do zupy i nic więcej. A to straszny błąd! Zarówno nac jak i korzeń maja przyjemny smak i zapach. Seler jest świetnym źródłem witaminy K, beta-karotenu, witaminy C (ma jej dwa razy więcej niż cytrusy) i kwasu foliowego. Zawiera tez sporo potasu, manganu i wapnia.

Poza tym już od 6 miesiąca życia można serwowac go naszym małym pociechom. Moje dziecko przepada za selerem właśnie dzięki przyjemnemu smakowi, który urozmaica wszelkie papki i zupki.




Aby zrobic przepyszne kotlety nie trzeba się specjalnie przygotowywac, potrzebujemy:
  •  korzeń selera, 
  • jajko
  • bułka tarta
  • ziarna sezam (niełuskanego najlepiej)
  •  przyprawy: papryka słodka, ostra, pieprz, curry, imbir.
Seler troszeczkę obgotowujemy na parze by zmiękł, następnie kroimy na 7 mm plastry. Przygotowujemy panierkę z bułki tartej i sezamu oraz przyprawiamy, soli nie dodaję. Obtaczamy w jajku oraz panierce i wrzucamy na rozgrzany olej, smażymy na złoto i zajadamy z jakąś dobrą suróweczką.